Podróż zimowa

PLN 3300

Prezentujemy wyjazd łączący w sobie to co pasjonaci gór lubią najbardziej: piesze zdobycie lodowca z elementami górskiej wspinaczki, skitury oraz freeride po lodowcu

Oferta

Podróż zimowa


7 dni przygody na dwóch lodowcach
, podróż śnieżna dla lubiących extreme, prawdziwe wyzwania i jazdę na nartach. Czeka was austriacki Grossglockner 3798m n.p.m. i Grossvenediger 3666m n.p.m., a do tego alpinizm – skitury – freeride. Sprawdzicie swoją siłę, możliwości, ale też zrelaksujecie się w zgodzie za naturą. Profesjonalni przewodnicy zadbają o bezpieczeństwo, a jeśli nie macie jakiegoś sprzętu, TravelMe dostarczy go Wam. 

 

Cena za osobę:
3300 zł

Termin:
04.02 – 10.02.2017 r.

Na Państwa życzenie możemy zorganizować tę wyprawę w wybranym terminie już od 2 osób.

W cenie: 
przejazd prywatnym busem, 5 noclegów w schroniskach, wykwalifikowani przewodnicy IVBV, ubezpieczenie

Poza ceną:
wyżywienie, wypożyczenie sprzętu

 

Program:

Dzień 1 – W stronę Alp
Zbiórka o godzinie 19:00 w Krakowie. Przejazd busem przez Katowice do Kals w Austrii. Na miejsce docieramy około godziny 7 rano.  Przebieramy się, zabieramy potrzebny sprzęt, jemy małe śniadanie, pijemy kawę i w drogę. Po wejściu do doliny Teilschnitztal coraz piękniej prezentuje się nam masyw Grossglocknera. Około godziny 14tej wychodzimy na przełęcz Fanatscharte, na której leży  schronisko Stüdlhütte (2800m), w którym spędzimy naszą pierwszą noc.

Resztę dnia spędzamy na integracji, luźnych rozmowach oraz małym szkoleniu, przedstawiającym opis trasy oraz zasady bezpieczeństwa.  Warunki, jak na schronisko, są całkiem luksusowe: śpimy w zbiorowym pokoju,  z czystą pościelą i ciepłą wodą, a w knajpie czeka na nas zimne piwo lub gorąca Jagatee.

Dzień 2 – Grossglockner, czyli wszystko na jedną kartę
Wyruszamy rankiem. Jeśli pogoda dopisze, naszym celem jest sam szczyt Grossglocknera 3798m. Na wysokości około 3000m, przed wejściem na lodowiec Ködnitz Kees zakładamy cięższy sprzęt – uprzęże i raki, a w dłonie wędrują czekany. Od tej pory zaczyna się wspinaczka górska i idziemy wszyscy na asekuracji, spięci liną. Jest to również moment, w którym zaczynają padać pierwsze „ochy i achy” na widok rozpościerających się majestatycznych przestrzeni. Po dotarciu na wysokość 3450m, gdzie mieści się schronisko Erzherzog-Johann-Hütte, podejmujemy wspólnie decyzję, czy atakujemy szczyt, czy zostajemy na noc. Jeśli wszystko będzie szło zgodnie z planem i ekipa wyrazi chęć – idziemy dalej. Po niewielkim wypłaszczeniu zaczyna się dość strome podejście polami firnowymi Glocknerleitl, o nachyleniu dochodzącym do 35 stopni. Wreszcie naszym oczom ukazuje się krzyż stojący na szczycie Grossglocknera, a naokoło (jeśli oczywiście pogoda pozwala) mierzymy zalane po horyzont morze ośnieżonych gór. Strzelamy kilka fotek, pijemy toast herbatą zagryzioną batonikiem i uciekamy na dół – do schroniska Erzherzog-Johann.

Dzień 3 – Lekcja przetrwania
Rano poznajemy uroki prawdziwego górskiego schronu, topimy śnieg na kawę, podgrzewamy jedzonko na kuchenkach turystycznych, wymieniamy wrażenia i w  drogę – na dół, z powrotem do Kals. Po południu docieramy do samochodu,  którym udajemy się w podróż do cywilizacji – naszego w pobliskiej miejscowości Matrei. Wieczorem czas na zasłużony odpoczynek, saunę, książkę lub dla wytrwałych wizytę w lokalnym barze.

Dzień 4 – Jazda, jazda
Dzień relaksu dla zregenerowania sił przed kolejną dwudniową wyprawą, tym razem na nartach skiturowych,  na kolejny lodowiec – Grossvenediger 3666m n.p.m. Dla niezmordowanych, okolica oferuje całkiem niezły resort narciarski Kals – Matrei, gdzie można pośmigać po ponad 40km tras oraz gdzieniegdzie – poza nimi :)

Dzień 5 – Trochę wygód
Wstajemy wcześnie rano, aby być gotowym na atak o godzinie 8.00. Będziemy podchodzić na szczyt od wschodniej strony. Podjeżdzamy  do Tauer (1512 mnpm) gdzie zostawiamy samochód.  Stąd początkowo asfaltową szosą później  drogą szutrową mijamy miejscowość Aussergschloss  gdzie powyżej zaczynamy podejście na nartach. Po paru godzinach naszym oczom ukażą się dwa schroniska Alte Prager i Neue Prager Hutte. Około 13tej docieramy do Neue Prager Hutte na wysokości 2782 mnpm. Nareszcie – ciepły posiłek, wspólne biesiadowanie i podsycanie apetytu na jutrzejszy atak szczytowy i solidny kawałek freeridu. Spędzamy noc w schronisku.

Dzień 6 – Aufwiedersechen
Po śniadaniu ruszamy na dalsze podejście po lodowcu Schlatenkees w kierunku GrossVenediger  a. Ostatni odcinek przed szczytem pokonujemy w rakach. Na szczyt docieramy około  godziny 14tej. Jeśli pogoda dopisze, a w tym okresie powinna, mamy całkiem  sporo czasu na delektowanie się zdobyczą, zdjęcia i zwieńczenie wyjazdu małym toastem 😉 Zjazd jest długi, urozmaicony i zajmuje niecałe 2 godziny. Po dotarciu do wioski, idziemy na obiad, pakujemy się do auta i wracamy do kraju.

Dzień 7 – Ważne są wspomnienia
Rano wracamy do kraju i już myślimy o następnej wyprawie

 

Lista rzeczy jakie należy zabrać:

Ubranie:

  • czapki: polarowa, windstoperowa lub wełniana – najlepiej 2 sztuki
  • bielizna oddychająca, bluza polarowa lub  sweter puchowy, windstopper, kurtka Gore
  • spodnie polarowe lub dresowe + spodnie Gore lub narciarskie
  • stuptuty, ochraniacze na buty i łydki
  • buty – ciepłe górskie, skórzane lub skorupy
  • rękawice – 2 pary

Sprzęt:

  • plecak ok. 50-60 litrów
  • okulary lodowcowe lub gogle (dobry filtr UV , ciemne)
  • krem UV 30-50
  • raki – koniecznie dopasowane do posiadanych butów (możliwość wypożyczenia)
  • kask
  • uprząż +karabinki 3 szt zakręcane (możliwość wypożyczenia)
  • czekan  (możliwość wypożyczenia)
  • repsznur + pętle 2szt po 70cm
  • czołówka + zapasowe baterie
  • termos turystyczny
  • kije trekkingowe (możliwość wypożyczenia)
  • narty + buty skiturowe +  foki (możliwość wypożyczenia)

 

Kolejność realizacji programu może ulec zmianie.
Podróż odbywa się przy grupie 9 osób.